Przejdź do treści
Strona główna » Pułapka najlepszej rejestratorki: Jak stracić świetnego pracownika i zyskać kiepskiego szefa?

Pułapka najlepszej rejestratorki: Jak stracić świetnego pracownika i zyskać kiepskiego szefa?

Najlepsza rejestratorka

W życiu każdej rozwijającej się przychodni przychodzi moment, kiedy postanawiasz: „Czas na menedżera”. Zwykle wybór pada naturalnie: weźmiemy panią Zosię. Ona jest u nas najdłużej, pacjenci ją uwielbiają, zna firmę od podszewki. Liczysz na to, że ona przejmie stery operacyjne, a Ty wrócisz do spokojnej pracy w gabinecie.

Niestety, bardzo często zderzamy się ze ścianą. Po paru miesiącach w recepcji jest bałagan, bo Zosi już tam fizycznie nie ma. Sama Zosia jest o krok od wypalenia zawodowego, nie potrafi delegować zadań, więc biega i robi wszystko za wszystkich ponieważ „sama zrobi to szybciej!”. A Ty? Ty nadal musisz podejmować każdą decyzję, bo reszta zespołu i tak omija Zosię i przychodzi prosto do Ciebie.

W ten sposób wpadamy w pułapkę: skalowanie placówki poprzez awansowanie lojalnych ludzi, ale bez wyposażenia ich w narzędzia zarządcze, prowadzi tylko do zwiększenia chaosu.

Chcesz przeczytać dalej?

Zostało jeszcze kilka kluczowych fragmentów tego artykułu.

Umów bezpłatną konsultację 1:1

lub załóż bezpłatne konto

Porozmawiajmy o zarządzaniu, sprzedaży lub doinwestowaniu podmiotu medycznego