Przejdź do treści
Strona główna » Syndrom martwego papieru: Dlaczego podpisy pracowników nie chronią Twojej placówki?

Syndrom martwego papieru: Dlaczego podpisy pracowników nie chronią Twojej placówki?

Martwy papier

Wszyscy pamiętamy to poruszenie, gdy wchodziło RODO, a ostatnio, nowe Standardy Ochrony Małoletnich (tzw. ustawa Kamilka). Jaka jest zazwyczaj pierwsza reakcja? Zlecasz prawnikowi napisanie regulaminów, drukujesz plik kartek, dajesz całemu zespołowi do podpisu i wrzucasz do szafy. Masz poczucie: „Prawnie jesteśmy kryci, zespół został poinformowany”.

Aż nagle rzeczywistość uderza. W poczekalni dochodzi do trudnej sytuacji z agresywnym rodzicem, albo co gorsza zestresowana rejestratorka wydaje dokumentację medyczną niewłaściwej osobie. Twój zespół jest w szoku, panikuje, a Ty musisz przerywać pracę i gasić pożar.

Pytanie: gdzie w tym czasie są te wszystkie podpisane procedury? Bezpieczne … w szafie.

Chcesz przeczytać dalej?

Zostało jeszcze kilka kluczowych fragmentów tego artykułu.

Umów bezpłatną konsultację 1:1

lub załóż bezpłatne konto

Porozmawiajmy o zarządzaniu, sprzedaży lub doinwestowaniu podmiotu medycznego